Poniedziałek, 19 listopada 2018r.

Imieniny: Seweryny, Maksyma, Salomei

  • DOŁĄCZ DO NAS:

Strona główna / Kultura / Koncert od renesansu do współczesności

XX Świnoujskie Wieczory Organowe

Koncert od renesansu do współczesności

Foto: Organizator

Dobiega do finałuXX Międzynarodowy Festiwal Muzyczny ŚWINOUJSKIE WIECZORY ORGANOWE wiosna, lato 2018. W muzyczną podróż od renesansu do współczesności w piątkowy, przedostatni koncertowy wieczór (24.08) zabrała słuchaczy szwedzka organistka Ursula GRAHM, absolwentka Akademii Muzycznej w Warszawie, w klasie organów prof. Feliksa Rączkowskiego.

Umiejętności gry doskonaliła na kursach mistrzowskich u wybitnych organistów i pedagogów w Niemczech, Holandii, Belgii, Włoszech i Francji. Laureatka konkursu muzyki dawnej w Łodzi i wyróżnienia w Konkursie Bachowskim w Brugii. Od 1971 r. mieszka na stałe w Szwecji, gdzie prowadzi działalność koncertową. W swym artystycznym dorobku ma koncerty w większości krajów Europy oraz w USA. Autorka prac naukowych na temat polskiej i szwedzkiej muzyki organowej oraz budownictwa organowego w Szwecji. Otrzymała nagrodę Ministra Kultury i Sztuki za propagowanie polskiej muzyki organowej za granicą.

Ursula GRAHM rozpoczęła koncert krótkim, potężnym w brzmieniu Preludium Ferdinanda ZELLBELA, szwedzkiego kompozytora przełomu XVII i XVIII wieku. Po tym mocnym utworze zagrała spokojną Fantazję w manierze echa J.P. SWEELINCKA. Nie zabrakło utworów bachowskich. Najpierw zagrała melodyjne Allegro, Largo i Allegretto z III Sonaty C.F.E. BACHA, a po niej rzadko wykonywaną, wymagającą doskonałej techniki gry Toccatę i fugę F-dur J.S. BACHA. I znów była muzyka szwedzka gdy słuchano pięknego, nostalgicznego Gammal fadopsalm franDalar (Dawny psalm pasterski z okolic Dalarna) Oscara LINDBERGA.

Po tym utworze wykonała, skomponowaną w 1971 r. trudną w odbiorze, nowoczesną w brzmieniu, a jednak piękną Toccatę T. PACIORKIEWICZA. Muzyczną podróż kończyła Toccatą z V SymfoniiCh. M. WIDORA, zagraną po mistrzowsku i nagrodzoną długą owacją, po której maestra ponownie zasiadła do instrumentu i na bis wykonała Preludium J. PODBIELSKIEGO – jedyny zachowany utwór organowy tego kompozytora.

To była ciekawa muzyczna podróż przez epoki od renesansu po XX wiek.

Autor: M.P.
comments powered by Disqus