Środa, 24 lipca 2024r.

Imieniny: Kingi, Krystyny

  • DOŁĄCZ DO NAS:

Strona główna / Miasto / Niebezpieczne podstawówki

Czy nasze dzieci mogą czuć się bezpiecznie?

Niebezpieczne podstawówki

Foto: pixelio.de

Szkoła podstawowa powinna być spokojnym miejscem, w którym nasze dziecko czuje się bezpiecznie, uczy się, bawi, poznaje inne dzieci i zawiera przyjaźnie. Miejscem, gdzie dziecko odnajduje się w relacjach z innymi, rozwija emocjonalnie i nabiera umiejętności społecznych. Tymczasem wbrew obiegowej opinii to nie gimnazja, ale właśnie szkoły podstawowe są najbardziej niebezpiecznymi placówkami w polskim systemie edukacji.

Z analizy przeprowadzonej przez dr. Jakuba Kołodziejczyka i Bartłomieja Walczaka na podstawie raportów z ewaluacji szkół w roku 2012 i 2013 wynika, że to właśnie najmłodsze dzieci są ofiarami przemocy ze strony rówieśników. Prawie 23 proc. uczniów przyznało, że co najmniej raz padło ofiarą zachowań agresywnych, a 10 procent regularnie doświadcza przemocy. „Rówieśniczy terror zaczyna się na ogół niewinnie, już w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Siedmiolatki instynktownie wiedzą, kto nadaje się na ofiarę. Piętnują kapusia, kujona, jąkałę, głupka albo tchórza. Nikt z nimi się nie bawi na przerwach, nie chce siedzieć w ławce. Rozpoczyna się proces stygmatyzacji. Najpierw dziecko jest naznaczane przez rówieśników jako inne, a potem samo zaczyna tak o sobie myśleć „ – ostrzega profesor M. S. Szczepański z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego.

Powodem szykan ze strony rówieśników może być odmienny ubiór, budowa ciała, jakakolwiek ułomność. Ofiarą równie dobrze może zostać dziecko mające kłopoty z nauką jak i klasowy prymus. Co zaskakujące, to nie przemoc fizyczna, jak np. bicie, kopanie, opluwanie czy grożenie niebezpiecznym przedmiotem jest głównym zagrożeniem dla dzieci. Najmłodsi uczniowie doświadczają przede wszystkim przemocy werbalnej. Blisko jedna trzecia wychowanków szkół podstawowych doznała powtarzającej się przemocy słownej. Wyśmiewanie i wyszydzanie, obgadywanie, nękanie wyzwiskami prowadzi do izolacji i wykańcza dziecko psychicznie. Ten swoisty mobbing ze strony rówieśników odbywa się często przy braku reakcji nauczyciela. Bywa, że i sam nauczyciel nieświadomie sprzyja temu procesowi, nieraz okazując niechęć uczniowi mającemu kłopoty w nauce, używając krzywdzących określeń, czasami nawet przezwisk.

Jak wynika z badań, problem jest bardzo poważny, dotyczy co czwartego ucznia szkół podstawowych w Polsce. Nieprzyjemnych żartów i kawałów doświadczyło aż 23,6 proc. dzieci, przy czym dwukrotnie częściej problem dotknął chłopców niż dziewczynki. Wykluczenia z grupy doświadczyło aż 25,7 proc. uczniów szkół podstawowych. Także w tym przypadku o połowę częściej dotyczy chłopców niż dziewcząt. Co najmniej jednokrotnego wymuszenia doznało 6,7 proc. uczniów SP, a powtarzające się zdarzenia spotkały 2,4 proc. dzieci. Badania potwierdzają, że dzieci, które chociaż raz doświadczyły przemocy werbalnej, są w większym stopniu narażone na dalsze akty agresji , także cyberprzemocy.

Odpowiedzią na na narastający problem przemocy i agresji w polskich szkołach jest program społeczny „Szkoła bez przemocy”, którego celem jest przeciwdziałanie patologiom, zmiana postaw wobec przemocy, a także dostarczenie szkołom konkretnego wsparcia i narzędzi do zwalczania tego zjawiska. Program propaguje zasadę współpracy pomiędzy uczniami, nauczycielami i rodzicami, jako najskuteczniejszej prewencji przed agresją i przemocą. Wprowadza sprawdzone wzory zachowania i standardy funkcjonowania szkoły jako instytucji. Akcja „Szkoła bez przemocy” obejmuje swoim zasięgiem całą Polskę. W Świnoujściu do programu przystąpiło dotąd 11 szkół: Szkoła Podstawowa Nr 1, Szkoła Podstawowa Nr 2, Szkoła Podstawowa Nr 6, Szkoła Podstawowa Nr 9, Zespół Szkół Publicznych Nr 4, Gimnazjum Publiczne Nr 1, Gimnazjum Publiczne Nr 2, Gimnazjum Publiczne Nr 3, Społeczne Towarzystwo Szkoły Gimnazjalnej, Liceum Ogólnokształcące im. Mieszka I oraz Specjalny Ośrodek Szklono- Wychowawczy. W ramach programu organizowane są m.in. specjalne warsztaty i szkolenia dla pedagogów i psychologów pracujących w różnych szkołach i poradniach psychologiczno-pedagogicznych oraz rodziców. Z inicjatywy grupy nauczycieli w świnoujskich szkołach podstawowych odbyły się również szkolenia Treningu Zastępowania Agresji (ART) - metody pozwalającej dzieciom, młodzieży i osobom dorosłym nauczyć się stawiania czoła trudnym sytuacjom życiowym oraz rozwiązywania konfliktów bez użycia przemocy.

A jak powinni zareagować rodzice dziecka, które boi się chodzić do szkoły? Pamiętajmy, że rodzic ma prawo i obowiązek podjąć wszelkie dozwolone prawnie kroki aby chronić swoje dziecko. Przede wszystkim powinien powiadomić o zajściach szkolnego pedagoga lub wychowawcę. Następnie monitorować, jakie działania podejmuje szkoła. Odpowiednio szybka interwencja może zapobiec eskalacji przemocy, szczególnie w przypadku maluchów. Jednak należy liczyć się z tym, że proces zmiany będzie długotrwały. Jeżeli sprawcą przemocy jest dziecko poniżej 13 roku życia, szkoły mają mocno związane ręce. Nie można go tak po prostu skreślić z listy uczniów. Jeżeli interwencje wychowawcze nie przyniosą skutku, szkoła może skierować sprawę do sądu rodzinnego. Na wniosek Kuratorium Oświaty sprawca przemocy może zostać przeniesiony do innej szkoły, ale takie decyzje zapadają rzadko. Znacznie częściej szkołę zmienia ofiara przemocy.

Autor: /m/v/
comments powered by Disqus