Poniedziałek, 11 grudnia 2017r.

Imieniny: Damazego, Waldemara, Daniela

  • DOŁĄCZ DO NAS:

Strona główna / Miasto / Joanna Agatowska odpowiada radnemu Borowskiemu

Miasto

Joanna Agatowska odpowiada radnemu Borowskiemu

Foto: scie24

W związku z nieprawdziwymi insynuacjami wyrażonymi przez radnego Jana Borowskiego na sesji rady miasta w dniu 30.10.2017 r. w sprawie wywieszenia moich banerów wyborczych w 2011 r. przedstawiam swoją opinię na ten temat oraz dowody wystawienia przez OSiR "Wyspiarz" stosownych obciążeń, (dowód wpłaty na konto kwot z obu faktur) na rzecz Komitetu Wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, której byłam kandydatką w wyborach do Sejmu RP - przede wszystkim dla Państwa informacji, w celu obrony mojej wiarygodności, ale również do ewentualnego wykorzystania. Poniższa informacja pochodzi z mojego profilu FB.

Na sesji miesiac temu radny PO J. Borowski uzasadniając konieczność przeprowadzenia kontroli w OSiR za lata 2010 - 2016 (firma, w której pracuję) i przyznając, że kontrola ma charakter polityczny, zarzucił mi, że w roku 2011 moje banery w wyborach do Sejmu RP były zawieszone na ogrodzeniach obiektów OSiR oraz, że nadużyłam swojej pozycji służbowej (pełniłam wówczas funkcję zastępcy prezydenta miasta), gdyż nie wiadomo np. czy za te banery zapłaciłam. Na dowód tego radny puścił audycję radiową z 2011 r., w której fakt wywieszenia banerów potwierdziłam oraz poinformowałam, że banery zostały opłacone z moich środków finansowych będących w dyspozycji Komitetu Wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Obok wisiały również banery ówczesnego kandydata do Sejmu z PiS J.Brudzińskiego, co przeczy tezom głoszonym przez radnego, że tylko moje banery były wywieszane.

Poinformowałam wówczas pana radnego, że moje kandydowanie do Sejmu RP odbywało się za zgodą mojego ówczesnego przełożonego czyli prezydenta miasta, który nie zgłaszał w żadnych wyborach zastrzeżeń (nie zastrzegają tego również żadne przepisy ustawowe ani lokalne) co do tego, żeby czyjekolwiek banery mogły wisieć na płotach OSiR (wywieszane były również na innych obiektach komunalnych, za wszystkie nasz Komitet uiszczał należne opłaty).

Oczywiście mogłabym zignorować te oskarżenia, ale ponieważ stosuję taką zasadę, że nie pozwolę mówić nikomu kłamstw na swój temat oraz podważać zaufanie do mnie - to przekazuję Państwu dowody na to, że mówiłam prawdę.

W związku więc z tymi oskarżeniami 3 tygodnie temu wystąpiłam formalnie o wydanie mi faktur poświadczających dokonanie opłat za usługi świadczone przez OSiR "Wyspiarz" na rzecz Komitetu Wyborczego, z którego kandydowałam - i było to wywieszenie banerów w okresie 25.09.2011 r - 10.10.2011 r (14 dni - cena była taka sama dla wszystkich) oraz wynajęcie ciągnika do przewiezienia konstrukcji z benerem wyborczym z miejsca mojego zamieszkania na Pl.Wolności. Przedstawiam Państwu w załączeniu dowody księgowe uregulowania należności. Tak więc za obie usługi Komitet dokonał opłaty w wysokości 304,82 zł.

Kampania wyborcza się rozkręca, jakie będą kolejne oskarżenia konkurencji politycznej mające na celu zdyskredytowanie mojej osoby przed zbliżajacymi się wyborami samorządowymi w 2018 r.?

Z wyrazami szacunku
Joanna Agatowska

Autor: Joanna Agatowska
comments powered by Disqus