Sobota, 16 stycznia 2021r.

Imieniny: Marcelego, Włodzimierza, Waldemara

  • DOŁĄCZ DO NAS:

Strona główna / Miasto / Zamieszanie wokół Jadłodzielni. Wyjaśniamy

Miasto

Zamieszanie wokół Jadłodzielni. Wyjaśniamy

Foto: Andypoland / pixabay

W związku z ogólnym poruszeniem, które zostało wywołane zamkniętą w święta Bożego Narodzenia jadłodzielnią, śpieszymy z wyjaśnieniami. Aby odnieść się do państwa uwag musimy się cofnąć do początku jej powstania. Prowadzimy jadłodzielnię pro bono. Wszelkie koszty logistyczne i czasowe bierzemy na siebie, więc rozpoczęliśmy rozmowy z magistratem, aby miasto w ramach współpracy użyczyło nam lokal na taką działalność.

Zależało nam na miejscu w centrum miasta, przede wszystkim suchym, bezpiecznym i z dostępną przestrzenią magazynową. Po rozmowach z Panią Wiceprezydent miasta Barbarą Michalską, która w tym projekcie nam kibicowała, otrzymaliśmy miejsce na Zielonym Rynku Pod Zegarem przy ulicy Kołłątaja. Zdawaliśmy sobie sprawę, że miejsce to jest otwarte w określonych godzinach oraz zamknięte w niedziele i święta. Zgodziliśmy się jednak, gdyż lepszej lokalizacji spełniającej wszystkie powyższe warunki po prostu nie było. Nie jest to miejsce idealne i zdajemy sobie z tego sprawę, zauważcie Państwo, że Foodsharing raczkuje na całym Świecie. Dopiero kilka lat temu powstała pierwsza jadłodzielnia w Polsce działają niewiele krócej. Jesteśmy prekursorami tego trendu, ale zdajemy sobie sprawę, że dopiero raczkujemy i wiele jeszcze musimy zrealizować lepiej. Dlatego też od pewnego czasu rozmawiamy z miastem o stworzeniu nowych całodobowych punktów. Będą to szafy odporne na warunki atmosferyczne wraz z lodówkami rozmieszczone w różnych lokalizacjach. W obecnym momencie czekamy na dofinansowanie naszych projektów, abyśmy mogli przejść do realizacji. Jeżeli nic nie zakłóci naszego planu na przyszłe Święta Wielkanocne mieszkańcy Świnoujścia będą mogli oddawać i brać żywność z nowych całodobowych punktów.

Chcielibyśmy również rozwiać jeden bardzo popularny mit pojawiający się w mediach jak również w prywatnych wypowiedziach. Jadłodzielnie nie mają służyć osobom ubogim czy potrzebującym. Od tego są inne instytucje. Ideą Foodsharingu, czyli całego ruchu zrzeszającego wolontariuszy w jadłodzielniach jest niemarnowanie żywności. Zachęcamy każdego do skorzystania z jadłodzielni, nikogo nie stygmatyzujemy, wręcz cieszymy się, że produkty z niej znikają, nie marnują się w naszych domach czy też sklepach.

Autor: Bartosz Adranowski
comments powered by Disqus