Wtorek, 20 kwietnia 2021r.

Imieniny: Czesława, Agnieszki, Mariana

  • DOŁĄCZ DO NAS:

Strona główna / Rozmaitości / Zdrowie Polaków w czasie pandemii: mierzyć poziom cukru i ciśnienie, schudnąć i przestać palić

Rozmaitości

Zdrowie Polaków w czasie pandemii: mierzyć poziom cukru i ciśnienie, schudnąć i przestać palić

Foto: arch.

Prof. Filip M. Szymański, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, apelował do Polaków, aby w czasie pandemii szczególnie zadbali o swoje zdrowie, wskazując, że zdecydowana większość pacjentów umierających z powodu COVID-19 ma choroby współistniejące. Te słowa powinnyśmy szczególnie przypomnieć sobie zwłaszcza 7 kwietnia, obchodząc Światowy Dzień Zdrowia.

Skuteczność w walce z koronawirusem to przede wszystkim profilaktyka, ale to nie tylko dystans, maseczki i mycie rąk, ale również właściwe leczenie chorób przewlekłych i dbanie o stan naszego zdrowia ogólnego - badanie ciśnienia, redukcja masy ciała, w tym zbilansowana dieta i aktywność fizyczna oraz zaprzestanie palenia. „Te czynniki pogarszają rokowania” - mówił prof. Szymański.

Jednak pomimo tego, że doskonale wiemy o negatywnym wpływie COVID-19 na układ oddechowy, wiele polskich palaczy nie zdecydowało się zrezygnować z nałogu, nawet w czasie pandemii. Co więcej, w dobie koronawirusa odsetek palaczy wzrósł w grupie kobiet oraz ludzi młodych. Pandemia zdecydowanie nie pomaga w walce z uzależnieniami, wręcz przeciwnie - popycha nas ku nim. Widać to na przykład w badaniu CBOS dla Biura ds. Substancji Chemicznych - w czasie lockdownu Polki i młodzi Polacy częściej palili papierosy lub wrócili do palenia po pewnym okresie abstynencji.

Dla palaczy i osób postronnych najbardziej niebezpieczny jest dym papierosowy. Powstaje w wyniku spalania tytoniu w papierosie, w bardzo wysokiej temperaturze. Wytwarzają się wtedy substancje odpowiadające za rozwój wielu chorób, w tym nowotworów, w tym substancje smoliste.  W czasie pandemii szczególnie powinniśmy więc zastanowić się nad rezygnacją z nałogu, ponieważ doskonale wiemy o negatywnym wpływie palenia tytoniu oraz COVID-19 na układ oddechowy. Z wielu badań wynika, że palacze są obarczeni wyższym ryzykiem rozwoju ciężkiej postaci COVID-19. 

Dlatego Polskie Towarzystwo Chorób Cywilizacyjnych podczas pandemii wydało rekomendacje dotyczące leczenia osób uzależnionych od palenia papierosów. Stwierdza w nich: „U wszystkich osób palących lekarze i inny personel medyczny powinni prowadzić interwencje mające na celu całkowite zaprzestanie palenia tytoniu. Pomimo zastosowania wszelkich dostępnych obecnie metod leczenia, u części pacjentów rzucenie nałogu może okazać się niemożliwe. Rozwiązaniem mogącym ograniczyć niekorzystne skutki palenia tytoniu u osób niemogących zerwać z nałogiem są wystandaryzowane i przebadane produkty podgrzewające tytoń, które zmniejszają narażenie na szkodliwe związki powstające podczas procesu spalania tytoniu. Stosowanie wskazanych produktów powinno być obecnie traktowane jako jedna z mniej szkodliwych alternatyw dla tradycyjnych papierosów, a jednocześnie pomost pomiędzy farmakoterapią a całkowitą abstynencją. Właściwą informację na ten temat powinni otrzymywać wszyscy nałogowo palący pacjenci”.

Palenie papierosów i związane z nim uzależnienie od nikotyny jest chorobą. Dlatego ważne jest wspieranie osoby palącej oraz zachęcanie jej do rzucenia nałogu. Większość palaczy chce rzucić palenie. To zawsze się opłaca i powinno być celem samym w sobie. Rzucanie palenia nie jest łatwe, wymaga wiele wytrwałości i silnej woli. Gdy tych palaczom brakuje, mogą zdecydować się na zastąpienie tradycyjnych papierosów alternatywnymi metodami dostarczania nikotyny: podgrzewaczami tytoniu (w Polsce pierwszym z nich był IQOS) oraz przebadanymi e-papierosami. Używając ich palacze nie trują się już szkodliwym dymem papierosowym, ponieważ te urządzenia wydzielają aerozol, który różni się od dymu z papierosa nie tylko tym, że nie cuchnie, ale też tym, że jest w nim znacznie mniej szkodliwych chemikaliów. Jest w nim jednak uzależniająca nikotyna, która zaspokaja u palacza uczucie głodu. Dlatego osoby palące, które nie dają rady rzucić albo nie chcą rzucić papierosów, mogą rozważyć ich zamianę na potencjalnie mniej szkodliwe dla nich i otoczenia produkty. Naukowcy przestrzegają jednak, że żaden wyrób zawierający tytoń i nikotynę nie będzie obojętny dla zdrowia. I przypominają, że najlepszym rozwiązaniem zawsze jest całkowite zrezygnowanie z nałogu. 

Autor: red.
comments powered by Disqus