Wydarzenia
Deszcz, słońce i dobra energia - 439. park run
Foto: Marcin Ruciński
Sobotni poranek przywitał nas co prawda deszczem, ale tuż przed godziną 9:00 zza chmur zaczęło przebijać się słońce. Być może poranna aura trochę przestraszyła część biegaczy i chodziarzy, jednak na starcie pojawiła się całkiem spora grupa uczestników oraz kibiców.
Na starcie 439. edycji parkrun Świnoujście stanęło 34 uczestników, a nad sprawnym przebiegiem wydarzenia czuwało 15 wolontariuszy pod kierownictwem Tomasza Szafrańskiego.
Na czele stawki zameldował się Rafał Kowalczyk, który pokonał 5-kilometrową trasę w czasie 18:37. Drugie miejsce zajął Cezary Karaś z wynikiem 21:42, a na trzecim miejscu finiszował Paweł Szczerbaty, osiągając 22:10. Gratulacje dla całej trójki!
Wśród kobiet najszybsza była Karina Mikulska Gawle (25:59), a kolejne miejsca zajęły Greta Gersdorff (26:32) oraz Monika Murawska (27:23). Duże brawa!
Najwyższy współczynnik sprawności podczas tej edycji uzyskał Rafał Kowalczyk, potwierdzając bardzo dobrą formę.
Podczas tego spotkania padł również rekord życiowy. Swoje najlepsze dotychczasowe osiągnięcie na trasie parkrun poprawił Cezary Karaś.
Jak zawsze szczególne podziękowania kierujemy do naszych wolontariuszy, bez których parkrun po prostu nie mógłby się odbyć. W tym tygodniu pomagali:
Tomasz Szafrański (koordynator spotkania), Arkadiusz Drzewiecki (pomiar czasu i wprowadzanie wyników), Maciej Poronis (wydawanie tokenów), Jaśmina Pola Kaczmarek (skanowanie kodów), Mirosław Jabłoński (przechowywanie sprzętu), Marcin Ruciński (fotograf), Dorota Chojnacka (zamykanie stawki), Piotr Zgraja (odprawa debiutantów), Robert Cypryjański i Dominika Tosnowiec (sprawdzenie trasy), Grzegorz Burakowski, Madlen Gersdorff i Tymon Wochna (wsparcie organizacyjne), Elżbieta Jabłońska (koordynacja wolontariuszy) oraz Natalia Maćków jako parkwalker.
Wasza pomoc sprawia, że każda sobota może rozpocząć się aktywnie, bezpiecznie i w świetnej atmosferze. Dziękujemy!
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji spróbować wolontariatu – gorąco zachęcamy. To świetny sposób, by poznać parkrun z innej strony i pomóc w tworzeniu naszej lokalnej społeczności. Nie trzeba rezygnować z pokonania 5 km – można np. pomóc przy sprawdzaniu trasy, rozstawianiu sprzętu, przygotowania herbaty, czy przy składaniu elementów po wydarzeniu.
Dziękujemy wszystkim za udział i już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie w następną sobotę o 9:00. Tym razem będzie to 21 marca, a więc wspólnie przywitamy pierwszy dzień wiosny.