Środa, 22 listopada 2017r.

Imieniny: Cecylii, Wszemily, Stefana

  • DOŁĄCZ DO NAS:

Strona główna / Sport / Za dużo błędów

Vineta Wolin - Flota 4-2 (3-1)

Za dużo błędów

Foto: Piotr Dworakowski

Ten mecz nie musiał, a nawet nie powinien, być przegrany. Zdecydowała koszmarna beztroska i gapiostwo w grze defensywnej. Już w 2 minucie Adam Nagórski wykorzystał zagapienie obrońców i z ostrego kąta strzelił pierwszego gola. Wprawdzie w 5 minucie Skwara w dość trudnej pozycji posłał piłkę na górną siatkę, ale w 12 sam na sam ze Zdebem znalazł się Bakun i podwyższył na 2-0.

W tym czasie zawodnicy Vinety popisywali się głównie sztuczkami technicznymi, ale z czasem przewaga coraz bardziej się zacierała. W 26 min. Skwara posłał miękko piłkę z 16 metrów, bramkarz wypuścił z rąk, ale nie było komu dobić. Chwilę później Staniszewski uderzył zbyt lekko, podobnie dwie minuty potem, gdy dobijał strzał Nowaka. W 30 minucie po strzale Bątkowskiego Sadecki wybił na poprzeczkę. Wreszcie w 36 minucie Bątkowski z podania Staniszewskiego, po akcji Nowaka, strzałem z ostrego kąta zaskoczył Sadeckiego. Radość nie trwała długo. W 40 minucie sędzia dopatrzył się faulu Rygielskiego na Skorbie i podyktował rzut karny, który wykorzystał Adam Nagórski technicznym strzałem przy lewym słupku.
Druga połowa w wykonaniu Floty zdecydowanie lepsza. W 61 minucie Staniszewski, po dwóch kolejnych nieudanych próbach, z centry Kowalczyka, zdobył głową kontaktowego gola. Trzy minuty później przed szansą na odzyskanie dwubramkowej przewagi był Adam Nagórski, lecz tym razem Hnat wyszedł zwycięsko z sytuacji sam na sam. Później okazje tworzyła Flota; w 69 Macuk ubiegł Staniszewskiego, w 71 Nowak z pierwszej piłki trafił w bramkarza Vinety, w 76 Kozłowski zmarnował doskonałą okazję sam na sam, a w 82 Nowak trafił w poprzeczkę. Niewykorzystane okazje zemściły się w 85 minucie, kiedy po szybkiej kontrze wolinian sam na sam z Hnatem znalazł się Skorb i ustalił wynik meczu. Jeszcze gospodarze mieli okazję na podwyższenie w 90 minucie, ale Hnat poradził sobie zarówno z Wachem w sytuacji sam na sam, jak i dobitką Skorba.

1-0  Adam Nagórski 2 minuta
2-0  Rafał Bakun 12 minuta
2-1  Mateusz Bątkowski 36 minuta
3-1  Adam Nagórski 41 minuta z karnego
3-2  Damian Staniszewski 61 minuta
4-2  Adrian Skorb 85 minuta

Flota: Jakub Zdeb (46 Grzegorz Hnat), Mateusz Bątkowski (46 Michał Wnuk), Przemysław Rygielski (41 Dawid Trafalski, 75 Paweł Stankiewicz), Dariusz Kozłowski (77 Piotr Tkaczonek), Piotr Wysocki, Kornel Pflantz, Konrad Kowalczyk (77 Marcin Krzyżkowski), Grzegorz Skwara (82 Filip Żabiński), Kamil Trzeciak (77 Oskar Zięty), Michał Nowak, Damian Staniszewski.
Nie grali: Dawid Damazyn, Maiej Rombalski.
Trener: Tomasz Błotny
Kierownik drużyny: Lech Nowak

Vineta: Adrian Sadecki (46 Maciej Macuk, 83 Jakub Grodziski), Dawid Łodyga (46 Paweł Pawłowski), Adrian Skorb, Jakub Tarka, Misha Tolstiak, Mateusz Kostka, Patryk Lubośny, Krzysztof Suwalski, Rafał Bakun (46 Bartłomiej Wach), Adam Nagórski, Adrian Nagórski (84 Igor Czuryszkiewicz)
Trener: Daniel Skok
Kierownik drużyny: Jerzy Poskart

Sędziowali: Marek Szymański, Hubert Rolka, Zygmunt Brod

Autor: Waldemar Mroczek
comments powered by Disqus