Sobota, 18 listopada 2017r.

Imieniny: Romana, Klaudyny, Karoliny

  • DOŁĄCZ DO NAS:

Strona główna / Sport / Pełna rehabilitacja z wysokimi odsetkami

Flota - Arkonia Szczecin 7-0 (2-0)

Pełna rehabilitacja z wysokimi odsetkami

Foto: Piotr Dworakowski

Po poprzednim meczu Floty w Chociwlu i wczorajszym występie reprezentacji Polski rzeczywiście można było wyleczyć się z piłki. Ale ci, co zwątpili i nie przyszli na dzisiejszy mecz, mają czego żałować. Wygrane Floty na poziomie 7-0 nie są wprawdzie w ostatnich latach rzadkością, ale nie tylko z tego się cieszymy.

Po pierwsze wynik został uzyskany z przeciwnikiem nie tylko o sławnej nazwie, ale też na ten poziom rozgrywek solidnym, co potwierdzają wyniki z poprzedniego i obecnego sezonu; przed meczem Arkonia była przecież w tabeli wyżej. Po drugie: nareszcie lepsza była druga połowa od pierwszej i zdobyte 7 a nie 6 bramek. I wreszcie po trzecie - defensywa w tym meczu zachowała czyste konto.

Arkonia rozczarowała. Gra się tak jak pozwala przeciwnik, ale nawet przy dobrej grze Floty, nie spodziewaliśmy się łatwiejszej przeprawy niż w poprzednich meczach. Tymczasem Zdeb tak naprawdę tylko raz znalazł się w trudniej sytuacji. Goście owszem, stworzyli kilka sytuacji, ale nie strzelali celnie, a poza tym Flota i tak miała ich znacznie więcej (nie licząc skutecznych).

Pierwsze dwa gole padły w 26 i 32 minucie po strzałach z bliska Staniszewskiego i Bątkowskiego. Do przerwy było więc tylko 2-0, ale zaraz po wznowieniu Staniszewski dwukrotnie pokonał Klichowskiego i wysokie zwycięstwo było już pewne. W 60 minucie Helt po indywidualnej szarży zdobył piątego gola. On też z dobitki w zamieszaniu podbramkowym podwyższył na 6-0. Wynik meczu ustalił w 81 minucie Staniszewski wykorzystując podanie Pflantza.

Było jeszcze wiele okazji ze strony Floty, ale oddajmy i gościom co ich. W 11 minucie Kochański wybił piłkę wychodzącemu na czystą pozycję Bątkowskiemu. Trochę poszaleli między 36 a 40 minutą. Najpierw Kosakowski uderzył kozłem z 25 metrów, jednak po nodze obrońcy piłka wyszła nad poprzeczkę. Po rzucie rożnym Stasiak głową również skierował piłkę zbyt wysoko i za chwilę raz jeszcze ostro uderzył Kosakowski, lecz Zdeb nie dał się zaskoczyć. W 85 minucie Bogdaniec w trudnej pozycji uderzył nieprecyzyjnie i tuż przed końcem meczu zza pola karnego nieskutecznie uderzył Kosakowski.
W najbliższym tygodniu nasz zespół czekają dwa wyjazdowe występy. W środę o 17:30 spotkanie o Puchar Polski w Międzyzdrojach z Falą i w niedzielę o 11:00 w Brojcach ligowy mecz z Wichrem.

1-0  Damian Staniszewski 26 minuta
2-0  Mateusz Bątkowski 32 minuta
3-0  Damian Staniszewski 46 minuta
4-0  Damian Staniszewski 49 minuta
5-0  Mariusz Helt 60 minuta
6-0  Mariusz Helt 70 minuta
7-0  Damian Staniszewski 81 minuta

Flota: Jakub Zdeb, Konrad Kowalczyk (61 Kamil Trzeciak), Mateusz Bątkowski (57 Mariusz Helt), Przemysław Rygielski, Dariusz Kozłowski, Piotr Wysocki, Kornel Pflantz, Michał Protasewicz (78 Piotr Tkaczonek), Grzegorz Skwara, Radosław Misztal (70 Michał Nowak), Damian Staniszewski.
Nie grali: Grzegorz Hnat, Filip Żabiński, Oskar Zięty.
Trener: Tomasz Błotny.
Kierownik drużyny: Lech Nowak.

Arkonia: Grzegorz Klichowski, Szymon Kochański, Mateusz Bogdaniec, Kacper Kleszczyński, Mateusz Król, Krzysztof Kujawa (57 Patryk Małek), Artur Paszkiewicz (61 Łukasz Gątnicki), Tomasz Łaszkiewicz, Mateusz Stasiak, Adam Walles, Filip Kosakowski.
Grali wszyscy zgłoszeni do meczu zawodnicy.
Trener: Robert Jurszo.
Kierownik drużyny: Marek Bodys.

Żółte kartki:
Flota: Misztal (42).
Arkonia: Walles (52).

Sędziowali: Mateusz Bęben, Mateusz Modzelewski, Marek Szymański.

Widzów: 400.

Autor: Waldemar Mroczek
comments powered by Disqus