Sobota, 18 listopada 2017r.

Imieniny: Romana, Klaudyny, Karoliny

  • DOŁĄCZ DO NAS:

Strona główna / Rozmaitości / Nawet złotówkę za foliówkę

Ekologia

Nawet złotówkę za foliówkę

Od stycznia zapłacimy nawet złotówkę za zrywki w sklepie. Pieniądze ze sprzedaży foliowych toreb zasilą budżety kampanii ekologicznych.

Przeciętnie 20 groszy miałaby od 2018 r. kosztować torba foliowa w sklepie. Taką deklarację złożył resort środowiska na posiedzeniu sejmowej podkomisji. Maksymalna opłata zapisana w projekcie ustawy to 1 zł. 

W poniedziałek polączone sejmowe komisje środowiska i samorządu terytorialnego rozpatrywały rządowy projekt noweli ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. Projekt stanowi, że od 2018 roku jednorazowe torby foliowe w sklepach nie będą już oferowane za darmo, ale maksymalnie mogą kosztować złotówkę. 

Nowe przepisy mają na celu ograniczenie tego rodzaju opakowań. Wiceminister resortu środowiska Sławomir Mazurek powiedział na posiedzeniu komisji, że ustalenie w rozporządzeniu opłaty na poziomie 20 groszy "to sensowna kwota". Zwrócił uwagę, że obecnie w wielu sklepach trzeba już płacić za torby foliowe na zakupy. Opowiedział się jednak za pozostawieniem w ustawie możliwości ewentualnego podnoszenia opłat maksymalnie do 1 zł. Zwrócił uwagę, że ma to związek ze zwiększającą się siłą nabywczą Polaków. Jego zdaniem, nowej opłaty nie można nazwać podatkiem, ponieważ klient będzie miał wybór - albo zabrać na zakupy torbę wielorazowego użytku albo kupić foliówkę.

Mazurek dodał, że opłaty za torby foliowe obowiązują w 15 krajach UE. Połączone komisje nie poparły propozycji PO, by w projekcie maksymalną opłatę określić na 20 gr oraz by wpływy z opłat zamiast do budżetu państwa trafiały do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Posłowie nie zgodzili się też na to, żeby ustawa zaczęła obowiązywać rok później. Za późniejszym wejściem w życie przepisów opowiadali się m.in. producenci takich opakowań.

Zgodnie z projektem, opłata obejmie lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego o grubości do 50 mikrometrów, które obecnie najczęściej wydawane przy kasach sklepowych. Z opłaty wyłączone będą bardzo lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego tzw. zrywki, o grubości poniżej 15 mikrometrów - pod warunkiem, że będą używane wyłącznie ze względów higienicznych lub do pakowania żywności sprzedawanej luzem (warzyw, owoców, mięsa, ryb itp.). 

Pieniądze ze sprzedaży toreb mają trafiać m.in. na kampanie edukacyjne mające na celu ograniczenie stosowania foliówek. 

Autor: scie24
comments powered by Disqus